9 szczeniaków czekało na autobus...

Rozkoszne, kochane, piszcząco-mrucząco-szczekające, nieporadne... szczeniaczki. Ktoś zostawił je w kartonie na przystanku w Zielonej Górze... W zimnie czekały na ratunek, a przecież mogło być bardzo różnie... Ktoś mógł je skrzywdzić, mogły umrzeć z wychłodzenia, wszystko mogło być. Gratulujemy odpowiedzialności "właścicielowi".

Szczeniaki trafiły pod opiekę zielonogórskiego schroniska, ale problemy są dwa:

- maluchy mają obecnie 3 tygodnie (znalezione tydzień temu), powinny być jeszcze przez minimum 6-7 tygodni pod opieką matki, który by je karmiła i o nie dbała. Matki brak, jesteśmy my.

- jest ich DZIEWIĘĆ.......... 

Snikers, Ememems, Pastylka, Milki Way, Delicja, Nutella, Chruścik, Chałwa i Karpatka trafiły do domów tymczasowych, bo w schronisku nie miałyby szans. Wiecie, ile to jest zajęcia z taką gromadką? W jednym domu są 2 maluchy, w drugim aż 7. Przygotowywanie mleka, napełnianie butelek, karmienie, masowanie brzuszków, doglądanie, sprzątanie, pilnowanie, bo już zaczynają się rozłazić... Jest co robić. Wszystko to (no może poza sprzątaniem...) powinna robić matka... Niestety szczeniaki pozostały na świecie same, o ile można tak napisać o dziewiątce rodzeństwa, ale z pewnością same by sobie nie poradziły.

Mamy teraz 9 niezwykle uroczych psiaczków, którym jednak trzeba napełniać brzuszki.... Jeszcze piją mleko, ale już za kilka dni czas będzie na rozpoczęcie przygody z normalną karmą i oczywiście musimy zacząć od starterów. Potrzebujemy prawie 200 puszek musu Royal i karmy suchej dla najmłodszych szczeniąt ras średnich. Maluchy już w tej chwili ważą po kilogramie co najmniej, a przecież mają raptem 3 tygodnie! Do tego przecież podkłady, które schodzą w dużych ilościach, a będzie potrzebna jeszcze większa ich ilość. Do tego dojdzie odrobaczenie, szczepienie, wszystko razy dziewięć!

Zbieramy dla klusek 1000zł i właściwie wystarczy to głównie na karmę... 

Kiedy staną się samodzielne i gotowe do wyruszenia w świat - będziemy szukać dla nich domów.

Więcej zdjęć na blogu Oczami Bezdomnego Psa http://oczami-bezdomnego-psa.pl/2018/01/a-psieciaczki-to-bileciki-maja/

-------------  

Jak pomóc?   

1. Najszybszy sposób - kliknij na czerwone kółeczko poniżej, wypełnij krótki formularz i kliknij "Pomagam". Wybierz z listy i zaloguj się na stronę swojego banku, wyślij przelew (wszystkie dane wypełnią się automatycznie). Darowizna będzie widoczna na stronie zbiórki natychmiast.

2. Wolisz przelew tradycyjny?
- Jeśli jesteś z Polski, wpłać dowolną kwotę na konto w banku BGŻ:
52 2030 0045 1110 0000 0261 8460
- Jeśli jesteś z zagranicy, wpłać dowolną kwotę na konto w banku Credit Agricole:
PL 59 1940 1076 3018 7685 0000 0000
kod SWIFT: AGRIPLPR
KONIECZNIE wpisz w tytule przelewu, na którą zbiórkę chcesz przekazać darowiznę!
 
3. Za pomocą serwisu PayPal: 
4. Udostępnij zbiórkę gdzie się da, roześlij mailem, opowiedz o niej znajomym, każda forma pomocy jest mile widziana! 

Dziękujemy!

Brakuje: 600 zł
Pomogło: 16 osób
400 zł (40.0%)
Promuj tego zwierzaka w internecie:

Używamy plików cookies (ciasteczek)Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że zgadzasz się na umieszczenie ich w Twoim urządzeniu końcowym.

Dowiedz się więcej o ciasteczkach


Nie pokazuj więcej